Chłopaki nadal nie płaczą. A powinny. Proszą o zwolnienie od lekarza rodzinnego, żeby nie było wiadomo, że od psychiatry

Od 1,5 roku w Polsce działa 27 centrów zdrowia psychicznego (mają powstać kolejne), gdzie można dostać pomoc w ciągu 72 godzin, ale obecnie pod ich opieką jest zaledwie 10 proc. populacji. 90 proc. Polaków w sytuacji kryzysu psychicznego trafia do izby przyjęć szpitala. Człowiek w kryzysie powinien dostać szybką pomoc w poradni jak najbliżej domu, aby szpital był ostatecznością – mówi Joanna Krzyżanowska-Zbucka, ordynator Oddziału Zapobiegania Nawrotom Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, współzałożycielka Fundacji eFkropka.

W Dużym Formacie ukazała się rozmowa z Joanną Krzyżanowską-Zbucką o tym, jak mężczyźni radzą sobie z kryzysami – uzależnieniem od gier, hazardu, alkoholu, atakami paniki, depresją.

Joanna Krzyżanowska-Zbucka jest lekarzem psychiatrą, ordynatorem oddziału zapobiegania nawrotom w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, przyjmuje też pacjentów w mokotowskim Centrum Zdrowia Psychicznego.

Wywiad przeprowadziła Ludmiła Anannikova

cała rozmowa: https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25607114,chlopaki-nadal-nie-placza-a-powinny.html?fbclid=IwAR1lZletAAhV4Z-8M37GhzZAlWmNmWmqd7YaBS-5jm5EywubADaQea4gkJ4

 

Źródło: Duży Format/ Gazeta Wyborcza